Barre My Soul is a light beige, very subtle. It's not opaque, but it somehow managed to hide the stains on my nails, making them look elegant and simply pretty.
Pirouette My Whistle is a very fine silvery glitter with larger pearl white hexes (I love them!) in a clear base. It dries to a completely smooth finish.
OPI New York City Ballet to według mnie jedna z najbardziej udanych i zaskakujących kolekcji OPI w ostatnim czasie. Nie dlatego, że kolory są jakoś wyjątkowo rewolucyjne (w końcu nie mają takie być - to kolekcja z cyklu Soft Shades, a więc ma być delikatna i stonowana), ale lakiery dzięki swojej lekko żelkowej konsystencji nakładają się tak fajnie i łatwo, że chylę czoła w podziwie. Kupiłam cztery kolory i już wiem, że pozostałe dwa też będą moje.
Barre My Soul to jasny, cielisty beż, bardzo delikatny. Niby mało kryjący, jak wszystkie lakiery z tej kolekcji, ale jakoś udało mu się zakryć moje przebarwienia, wygląda elegancko i po prostu ładnie.
Pirouette My Whistle to drobniutki srebrnawy glitter i większe perłowe drobinki (przepiękne, naprawdę - gdyby były srebrne straciłyby cały urok) w przezroczystej bazie. Co ciekawe, po wyschnięciu jest zupełnie gładki.
3 thin coats of Barre My Soul, 1 thin coat of Pirouette My Whistle.
3 cienkie warstwy Barre My Soul, 1 cienka warstwa Pirouette My Whistle.
























